01: 52 - insomnia, sięgnąłem po nięzbędnik inteligenta Polityki - numer poświęcony Cywilizacji 2.0, a w nim artykuł Edwina Bendyka w którym wymienia wydarzenia, które nieodwracalnie zmieniły kulturę,a przynajmniej niektóre jej aspekty. W skrócie są to:
1. Wikipedia, która zastąpiła wielotomowe encyklopedie wydawane przez Brittanice.
2. format mp3, a w następstwie ipod, umożliwiający posiadanie całej kolekcji płyt przy sobie. (tu pada fajnie porównanie pewnego antropologa, który stwierdza, że muzyka to więcej niż kolekcja - to najbardziej intymna historia prywatnego życia, gdyż "różne dźwięki towarzyszą różnym momentom życia i składają się na tożsamość współczesnego człowieka" - jak dla mnie za mocno powiedziane ale trochę prawdy w tym jest)
3. sieci P2P, które umożliwiły wymianę mp3
4. iPhone (znów fajne porównanie - "multimedialne przedłużenie ręki współczesnego człowieka, który za pomocą dostępnych aplikacji możemy przekształcić w elektroniczną odmianę szwajcarskiego scyzoryka" :)
Tych czynników jest zapewne więcej, mimo wszystko fajne podsumowanie, dodałbym jeszcze FB, Youtube - które są tylko wspomniane w tekście. Rzeczy niby oczywiste - wynalezki te są, korzystamy z nich na co dzień, ale dopiero zestawienie ich razem i ukazanie w kontekście kultury, uświadamia jak duże zmiany wniosły. Niewątpliwie socjologowie i antropologowie mają teraz szerokie pole do popisu :)
BTW. zastanowiło mnie co się stało z Britannicą.. i oto proszę - aplikacja na iPada.
Oprócz tego Encyklopedia istnieje w sieci, za 70$ rocznie można uzyskać dostęp nie tylko do haseł, ale do wielu reaserch tools, które umożliwiają m.in. porównywanie danych dotyczących np. miast czy państw, ustawianie wydarzeń z danej dziedziny na osi czasu itd. A więc Brittanica istnieje, choć zapewne nie jest już pozycją obowiązkową na półce w każdym domu.
0 comments:
Prześlij komentarz